Niemcy, łupki, krytyka umowy przez Zielonych.

Niemcy, łupki, krytyka umowy przez Zielonych.
ePub czas dodania: 2013:12:01 17:48 komentarzy 0
Nie tylko blogerzy, administratorzy oraz redaktorzy neonu24 nie rozumieją znaczenia energetyki dla zapewnienia rozwoju gospodarczego Polski i poziomu życia jego obywateli. Widzę podobną sytuację na katolickich blogach, także tu na Prawym Nurcie.

Ponieważ piszę dużo o łupkach, o atomie, czyli tematach należących do kategorii energetycznej, dziwię się, że w dalszym ciągu nie ma zakładki "Energetyka" ani na Neonie24 ani na Prawym Nurcie.  

Do śmiechu mi nie jest. Moje artykuły antyłupkowe, antyatomowe są na neonie porozrzucane po różnych zakładkach, z których żadna tak naprawdę nie pasuje.

Tu na Prawym Nurcie napisałem jeszcze zbyt mało by narzekać o braku zakładki "Energetyka", czy "Energia dla Polski". Dla blogerów dyskusje na tematy Dupy Maryni Dyletantki, Kurzego Kupra Trybeusa, czy Wojtasowej Racji Stanu są ważniejsze, a przede wszystkim atrakcyjniejsze...

Może Polacy mają zbyt dużo węgla i gdy żywiciel rodziny nie ma pieniędzy na opał to idzie sobie na tory i zbiera węgiel wyrzucany przez Robina Hooda z wagonów.

My Polacy problemów energetycznych nie mamy..., ale mają Niemcy.


Kilonia, Minister Środowiska Szlezwik-Holsztynu Robert Habeck z partii Zielonych skrytykował moratorium dotyczące hydroszczelinowania w umowie przyszłej koalicji rządowej z unii CDU i CSU oraz SPD. Postanowienia tej umowy nie idą wystarczająco daleko.

"Potrzebujemy jasnej regulacji prawnej, aby wyeliminować toksyczny dla środowiska Fracking. Sformułowania w umowie koalicyjnej partii unijnych CDU/CSU oraz SPD brzmią dobrze, ale po dokładnej analizie nie stanowią prawdziwego przełomu" powiedział Habeck.
 
Zarzucił on przyszłej koalicji rządowej, że umowa koalicyjna opierająca się na postanowieniach, które w zasadzie już zostały wdrożone (patrz poprzedni artykuł "Koalicja w Niemczech: woda pitna i zdrowie ludzi mają absolutne pierwszeństwo.").
 
"Koalicjanci sprzedają umowę, jako skuteczny zakaz hydroszczelinowania (Frackingu). Natomiast zmiany do ustawy o gospodarce wodnej oraz w raporcie oddziaływania na środowisko przykrywają tylko konieczność reformy prawa górniczego. Naturalnie moratorium jest lepsze niż nic, ale perspektywa prawdziwego zakazu nie powinna zostać przymglona" powiedział dzisiaj, 30 listopada 2013 r. Minister Robert Habeck.
 
Niemcy przez moratorium chcą obejść żądania koncernów, jak np. Exxon Mobile, mających stare licencje na zatruwanie hydroszczelinowaniem na podstawie przepisów umowy górniczej, którą słusznie krytykuje minister Habeck.
 

 
Aby uwolnić ze skały łupkowej gaz ziemny,  firmy wydobywcze stosują szczelinowanie hydrauliczne polegające na wpompowywaniu pod wysokim ciśnieniem, w skałę żrących i po części bardzo trujących chemikaliów (Marcellus Shale), a tu wariant zbiorczy zebrany przez Agencję Środowiska EPA, USA (nazywanymi w Polsce: "przyjaznymi dla środowiska dodatkami, środkami dezynfekującymi, mydłem lub perfumami" itd.)
 
Dalszym polskim aspektem robienia z Polaków debili, jest jakieś tajne rozporządzenie zabraniające ustalać konkretne nazwy składników płynu szczelinującego, lub być może polscy chemicy z WIOŚ, czy z PiG (Raport końcowy, -10MB) nie mają wiedzy ani analizatorów spektralnych by ustalać nazwy związków chemicznych, by sprawdzać dopuszczalne stężenie składnika wg norm UE, oraz jego dopuszczenie do hydroszczelinowania.
 
Wydaje się, że jest to specjalny wpływ koncernów wydobywczych, głównie z USA, nad zainstalowaną grupą przestępczą u władzy w Polsce, by zamieniać  przez "proroków" polską opinię publiczną- patrz propaganda w Radio Maryja, na opinię nieświadomych baranów i owieczek.  http://bejda.blogspot.de/2012/04/gobino-wyniki-badan.html
 
Skutki uboczne Frackingu to przedostawanie się chemikaliów do pokładów wodonośnych. Pokłady wodonośne transportują, mieszaninę trucizn z wodą na każdą wysokość i głębokość m.in. do podziemnych zbiorników wody pitnej i nawet gruntowej.  
 
Następuje karygodne niszczenie zasobów wody pitnej oraz wody gruntowej. Zatrucie wody gruntowej następuje m. in. przez rozszczelnianie i pękanie rur w procesie starzenia się izolacji, zmęczenia betonu i rur pod wpływem wysokiego ciśnienia, agresywnych chemikaliów oraz upływu czasu i oddawania do pokładów wodonośnych i środowiska naturalnego trującej płuczki, płynu hydroszczelinującego oraz metanu.
 
Statystykę pękania (lub tu http://iddd.salon24.pl/397656,lupki-i-mikrofale-list-do-ojca-dyr-rydzyka) zrobiono na podstawie  ponad 6700 otworów w zatoce meksykańskiej.)
 
Powyższy tekst napisał, na zlecenie "czerwonych", "bolszewik", "agent Gazpromu" i przyjaciel "Timura i jego drużyny", którego ulubioną piosenką jest "Кипучая, могучая, страна моя"
 

mgr inż. Krzysztof Puzyna

licznik: 1752 + 1 / 0 - promuj
captcha
x

Zgłoszenie komentarza

dodaj komentarz

x
komentarzy: 0 kolejność: wg punktacji najstarsze najnowsze