O Jedwabnem, B. Komorowski i A. Duda, merytoryczna różnica

O Jedwabnem, B. Komorowski i A. Duda, merytoryczna różnica
ePub czas dodania: 2015:05:21 00:18 komentarzy 0
Wątek o Jedwabnem z dokładnymi cytatami wypowiedzi Komorowskiego i Dudy w TVP, 17 maja 2015. Uwidoczniony został ujemny wpływ na żywotne interesy Polski i jej obywateli.

Proponuję zapoznać się z rozdziałem V KONSTYTUCJI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

PREZYDENT RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Ucieszyło mnie, że Andrzej Duda na pierwsze wolne pytanie (o 21: 02) wybrał wątek o rzekomej zbrodni Polaków w Jedwabnem. Ten wątek (zasugerowany przeze mnie obydwu kandydatom przy pomocy TTFB, S24 i PN) należy oczywiście do głównych kompetencji Prezydenta RP, gdyż występuje w przysiędze Prezydenta Konstytucji RP w Rozdziale V Art. 130.

Prezydent Rzeczypospolitej obejmując urząd składa wobec Zgromadzenia Narodowego następującą przysięgę:

"Obejmując z woli Narodu urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, uroczyście przysięgam, że dochowam wierności postanowieniom Konstytucji, będę strzegł niezłomnie godności Narodu, niepodległości i bezpieczeństwa Państwa, a dobro Ojczyzny oraz pomyślność obywateli będą dla mnie zawsze najwyższym nakazem".

Podjęcie wątku o zdarzeniach w Jedwabnem przez kandydata na prezydenta dr Andrzeja Dudę (AD) uwidoczniło merytoryczną różnicę pomiędzy obydwoma. To są fakty, podawajcie je dalej.

Andrzej Duda zapytał Bronisława Komorowskiego o list prezydenta, który w 2011 roku na uroczystościach w Jedwabnem, odczytał były premier Tadeusz Mazowiecki.

Początek pytania AD, wideo 00: 52: 18 (17 maja 2015 r., godz. 21:02)

Duda: - W 2011 roku na uroczystości upamiętniające ofiary w Jedwabnem wysłał pan list, który odczytał tam Pan Tadeusz Mazowiecki. (...) W tym liście m.in. zawarł pan takie stwierdzenie: „naród ofiar był także sprawcą”. Panie prezydencie, proszę mi powiedzieć, jak w takim razie wygląda pana polityka obrony dobrego imienia Polski, jeżeli pan w swoich wystąpieniach używa określenia, które niszczy rzeczywistą pamięć historyczną? – Zadaje kłam temu, co jest niezwykle dla nas ważne, tego żebyśmy nie byli, kłamliwie oskarżani przez innych, że to my uczestniczyliśmy w Holokauście (przyp. K. P. Zagładzie Żydów). Pan dobrze wie, że Naród Polski w Holokauście nie uczestniczył.

Koniec pytania AD,  wideo 00: 53: 10 (17 maja 2015 r., godz. 21:03)

Odpowiedź Komorowskiego zaczynam od odpowiedzi merytorycznej na pytanie AD. Pomijam dygresję w celu odwrócenia uwagi widzów: Wina Dudy, że Bielecki wyprowadził 65 milionów złotych do Luksemburga.

Początek odpowiedzi Komorowskiego, wideo 00: 53: 40 (17 maja 2015 r., godz. 21:04)

Uwaga autora artykułu: to żywa mowa, bez moich korektur.

Komorowski: A wracając, przechodząc Pan do odpowiedzi. O ile wiem i rozmawiałem wielokrotnie także i z Panem Prezydentem Lechem Kaczyńskim: zawsze czuł, że jest to rzecz dla straszliwie trudna i bolesna dla Polaków, dla wszystkich, no jednak to, co się wydarzyło w Jedwabnem, KTO TEGO NIE DOSTRZEGA, ten zamyka oczy na prawdę historyczną. Polsce jest potrzebna prawda. Trzeba bronić dobrego imienia Polski, tam gdzie ono jest zagrożone m. in. nie słyszałem o innym sukcesie, większym niż wpłynięcie na stanowisko prezydenta Stanów Zjednoczonych. Uczyniłem to skutecznie. Pan Prezydent Obama wyjaśnił, że nie miał złych intencji, używając określenia polskie obozy zagłady. (Błąd Polskiej Racji Stanu Narodu Polskiego nr 1)

To jest sztuka polityki. To jest odpowiedzialność za Polskę. To nie jest działanie oparte na tej zasadzie, że jeżeli coś nam się złego przydarzyło to zamknijmy oczy i nie dostrzegajmy tego problemu. Trzeba być, stawać w prawdzie, często bolesnej prawdzie, po to, żeby się z innymi pojednać i samemu także proponować lepszą przyszłość, ponad złą, czasami przeszłością. Gdyby Pan chciał robić zarzuty, z tak powiem zarzuty z pytań, z przepraszania za jakieś trudne sprawy, to musiałby pan zacząć od biskupów polskich, którzy mówili "Przebaczamy i Prosimy o przebaczenie". To jest postawa chrześcijańska, która powinna nam wszystkim dać wiele do myślenia, bo przyniosła dobre owoce, w postaci pojednania polsko - niemieckiego. (Błąd 2)

Tylko Pana środowisko, nigdy nie chce uznać tego, że należy być przepraszanym i samemu przepraszać, po to żeby świat się stawał odrobinę lepszy, a nie gorszy. (Błąd 3)

 Pana środowisko zawsze było zainteresowane tym, żeby mieć jak najgorsze relacje z sąsiadami. Pana środowisko nigdy nie uczyniło niczego, żeby przekroczyć złą historię, żeby iść w lepszą przyszłość: z Ukraińcami, z Rosjanami, z Niemcami, z Żydami, z wszystkimi innymi narodami, z którymi żyjemy od tysiąca lat w jednej ojczyźnie albo żyjemy obok siebie. Na tym się można, można sprawdzić wielkość polityczną, czy potrafi się człowiek i naród wznieść ponad trudną historię, czy nie. Pan proponuje Polsce i Polakom, żeby nie wyciągali żadnych wniosków z trudnej historii, to jest wg mnie absolutnie błędna droga.

Koniec odpowiedzi  wideo 00: 56: 09 (17 maja 2015 r., godz. 21:06)

Fakty: Podpis Komorowskiego na petycji The Kosciuszko Foundation " Petition on German Concentration Camps do gazet The Wall Street Journal, The New York Times, The San Francisco Chronicle, Yahoo! Inc., and The Associated Press"pojawił się na 5 miejscu dopiero przy stanie podpisów 308 741!

Gdy ja podpisywałem tę petycję 21.11.2010 to przy stanie 53 076 podpisu Komorowskiego jeszcze nie było. Patrz porównanie, (oryginał fotki przez puknięcie w obrazek).

O Jedwabnem, B. Komorowski i A. Duda, merytoryczna różnica O Jedwabnem, B. Komorowski i A. Duda, merytoryczna różnica

Następnie była prowokacja Prezydenta Obamy

Podczas uroczystości w Białym Domu pośmiertnego uhonorowania Jana Karskiego Prezydenckim Medalem Wolności, najwyższym cywilnym odznaczeniem państwowym w USA przez prezydenta Baracka Obamę w dniu 29 maja 2012 roku, Obama użył określenia "polski obóz śmierci".
Według Obamy, Jan Karski, jako kurier polskiego podziemia " został przeszmuglowany do getta warszawskiego i do polskiego obozu śmierci".

Jeszcze tego samego dnia 29 maja wystartowała petycja na portalu "White House"

" we petition the obama administration to: issue an official apology for referring to Nazi concentration camps in German-occupied Poland as "Polish Death Camps" Published Date: May 29, 2012, Issues: Foreign Policy. Petycja ta miała po paru godzinach ponad 5000 podpisów. Żarło niesamowicie. Uwaga opinii publicznej w USA rosła z minuty na minutę.

Następnego dnia 30 maja 2012 wystartowała następna petycja "Denounce phrases "Polish death camps" or "Polish concentration camps" as a part of revisionist history", Prezydent Bronisław Komorowski wysłał list do Obamy, a rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego Tommy Vietor przedstawił stanowisko Obamy: " My żałujemy tego fałszywego określenia".  Prezydent Barack Obama odpowiedział  na list Komorowskiego prawie że natychmiast 31 maja.

Prezydent Komorowski zahaczył się na te dwie Inicjatywy związane z protestami przeciwko niszczeniu dobrego wizerunku Polski, z których ta pierwsza The Kosciuszko Foundation była ważniejsza, gdyż dotyczyła mediów amerykańskich.

Bronisław Komorowski nie był ani inicjatorem ani przyczyną przeprosin Obamy, tylko nacisk i zainteresowanie opinii publicznej i mediów w Anglii, Niemczech, w Polsce w USA oraz zbliżające się wybory na Prezydenta. Bez przeprosin to Barack Obama mógł stracić kilkaset tysięcy głosów wyborców poparcia od Polonii Amerykańskiej.

Jak widać stroić się Komorowskiemu w cudze piórka przychodzi łatwo.

Odnośnie "Przebaczamy i Prosimy o przebaczenie". To jest postawa chrześcijańska, która powinna nam wszystkim dać wiele do myślenia, bo przyniosła dobre owoce, w postaci pojednania polsko - niemieckiego. - (Błąd nr 2)

Komorowski podpiera się orędziem kleru katolickiego, w którym w istocie chodzi o grzechy kościoła popierającego Hitlera w Niemczech i w Polsce.

O Jedwabnem, B. Komorowski i A. Duda, merytoryczna różnica

Pojednanie trzeba też widzieć przez pryzmat niezapłaconych reparacji wojennych. Niemcy chcą je pertraktować dopiero wtedy, gdy będzie podpisana umowa o pokój, a tę blokują, by nie otworzyć kasy.

Komorowski w swojej wypowiedzi, w swoich insynuacjach: ", no jednak to, co się wydarzyło w Jedwabnem, kto tego nie dostrzega, ten zamyka oczy na prawdę historyczną."przypisuje Polakom winę, dlatego muszą błagać o przebaczenie.

Jego niegramatyczna, pokrętna wypowiedź o sensie, jak cię biją to proś o przebaczenie, pokazuje jego wizję Polaków, jako niewolników, bez własnej suwerenności, i praw, którzy muszą ciągle się pochylać i przepraszać.

Jakby Polacy nie byli we własnym państwie, we własnym domu!

Komorowski rozkłada moralność Polaków.

On prowadzi wojnę psychologiczną wobec nich!

Pod pozorem świętobliwości i pojednania robi z Polaków ofiary, pracuje nie nad wzmocnieniem suwerenności' Polaków, tylko nad ich ubezwłasnowolnieniem.

On wygasza i niszczy Polskę i Polaków!

Wpływ postawy Komorowskiego na polską obronność jest, przy jego nastawieniu przepraszania za niepopełnione zbrodnie w Jedwabnem, niegodny stanowiska Prezydenta RP!

Komorowski: nie bijcie, nie brońcie się, tylko nastawiajcie karku do bicia, tylko przepraszajcie - i to tylko, dlatego, że żydowski prowokator Gross, przy pomocy syjonistycznej siatki propagandowej Hasbary, rozgłosił na cały świat bzdurę, że to Polacy w Jedwabnem sobie poszaleli.

Wbrew wypowiedziom świadków, wbrew dokumentom!

Przykłady dokumentów i dowodów.

Niemcy manipulują stroną z dowodami zbrodni w JEDWABNEM

Widea na YouTube:

(Linki są też aktywne w pliku pdf.: http://iddd.de/jedwabne.pdf

Prawda o Jedwabnem i o II W. Ś. - Wykład prof. I.C. Pogonowskiego

Fakty o Jedwabnem - Śp. profesor Jan Moor-Jankowski

Jedwabne - ostatni świadek 45984

JEDWABNE - ŚWIADEK HISTORII

JEDWABNE - SZWINDEL - IPNu cz1

Jedwabne - pytania i wątpliwości. Wykład Leszka Żebrowskiego

Z analizy jego wypowiedzi widzimy, że to człowiek bardzo cyniczny, rozkładający moralność obronną podległych prezydentowi oddziałów Wojska Polskiego. Odniosłem wrażenie, że Komorowski będąc bezpośrednim wygranym tragedii smoleńskiej, dysponuje przy tym wszelkimi predyspozycjami dla jej organizacji.

Za fałszowanie historii zbrodni niemieckiej w Jedwabnem nie chcę go na prezydenta Polski!

Za rozkładanie moralności oddziałów obrony Polski nie chcę go na prezydenta Polski!

Za fałszowanie historii Polski, za stwierdzenie w kontekście masakry Żydów przez Niemców w Jedwabnem „naród ofiar był także sprawcą” nie chcę Bronisława Komorowskiego na prezydenta Polski!

Obywatel Polski i tylko polski

Krzysztof Puzyna

licznik: 1994 + 0 / 0 - promuj
captcha
x

Zgłoszenie komentarza

dodaj komentarz

x
komentarzy: 0 kolejność: wg punktacji najstarsze najnowsze